Psychiatria.info.pl Strona Główna Psychiatria.info.pl
Przyjazny portal. Depresja, nerwica, schizofrenia.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Alem głuchy :/
Autor Wiadomość
Phoenix
[Usunięty]

Wysłany: 4 Marzec 2010, 17:41   Alem głuchy :/

W pracy obserwując mnie się ze mnie śmiali.

Klient niedbale mówi adres do faktury, a ja:

- Jak Pan się nazywa? Niech Pan powtórzy.

A przegięcie było przy Prezesie:

- Niech Pan mi napisze swój adres na kartce.

Nowy klient - dobra, ja Panu napisałem, a fakturę odbiorę, jak będę tankował następnym razem. Ja biorę kartkę, a tu nie da się nazwy ulicy przeczytać. Nawet nazwy firmy.

Dzisiaj kolega odczytuje licznik. Coś mówi, ja nie rozumiem. Dopiero powtarza, że u sąsiadki śmierdzi gaz i załapałem.

Albo matka dzwoni z komputera do Moskwy - rozmawia pół godziny. Ja słucham i słowa nie mogę zrozumieć. Może to ten rosyjski.

Bóg kiedyś rozmawiał z demonami: on jest bardzo dobrym muzykiem (pewnie kompozytorem). Grac się nauczy. Kiedyś będzie miał idealny słuch muzyczny.


moje chorobowe, jest jak groteska.

Problemy ze słuchem. Problemy z oczami, choć Psychiatra poleciła mi sztuczne łzy.
 
 
telefas 
mięso pożera mięso


Pomógł: 96 razy
Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 2971
Skąd: NIE.BO!
Wysłany: 4 Marzec 2010, 17:59   

Phoenix napisał/a:
moje chorobowe, jest jak groteska.



Na czym ma polegać jego groteskowość?
_________________
Powiedzą, że to dla naszego dobra...
wydłubują nam oczy - byśmy nie widzieli,
ogłuszają - byśmy nie słyszeli,
wyrywają język - byśmy milczeli,
uszkadzają mózg - byśmy nie czuli
Ich miłość nie ma końca
 
 
Phoenix
[Usunięty]

Wysłany: 4 Marzec 2010, 19:06   I inna przygoda - alarm samochodowy na parkingu, a ja czytam

telefas napisał/a:

Na czym ma polegać jego groteskowość?



Dla mnie na tym, że mam kilka problemów zdrowotnych. Myślałem, że będę zdrowszy. Była taka młoda lekarka i mówiła - ma Pan problemy psychiczne. Na chorobowym niech pan chodzi na spacery, wypoczywa, traktuje to jak urlop. A wtedy wróci Pan do pracy silny i zdrowy i nikt słowa złego nie powie.

A ze słuchem, przypomniało mi się, jak w pracy trochę głupio mi się zrobiło pewnego razu.

Jesień lub zima. Ja siedzę w biurze, późny wieczór. Cieplutko, bo ogrzewanie elektryczne chodzi. Czytam sobie internet, co zwykle robiłem przez cała noc.

Za oknem ciemno. Nic nie widać, bo światło lampki nocnej się odbija w szybach. Pukanie w okno. To Prezes.

- Proszę Pana, czy Pan słyszy, że na parkingu wyje alarm samochodowy?

- Może faktycznie.

- Panie Romanie, pan pilnuje tego parkingu. Wypadało by choć trochę na niego popatrzeć. - powiedział bez pretensji w głosie.

Głupio mi trochę było.

Gdy kiedyś kadrowa siedziała na BOK-u w nocy, ukradli samochód. Opowiadała. Jak jej było głupio. Pod Krakowem porzucony znaleźli.

Ten BOK to było wywalanie kasy. Zlikwidowali to biuro. Awansowałem na Stację Paliw. Facet, którego wyrzucili i ja trafiłem na jego miejsce pyta się:

- I jak Roman? To teraz jesteś gość. Pracujesz na Stacji Paliw, a nie jakieś siedzenie w biurze, na które mówią cieciówka.

A ja mu na to:
- Ale ja lubię siedzieć i czytać godzinami internet. Ale tutaj, to przynajmniej wiem, że jest praca. Tutaj przynajmniej wiem, że będę mógł tu pracować.
 
 
telefas 
mięso pożera mięso


Pomógł: 96 razy
Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 2971
Skąd: NIE.BO!
Wysłany: 4 Marzec 2010, 20:06   

Phoenix napisał/a:
Była taka młoda lekarka i mówiła - ma Pan problemy psychiczne. Na chorobowym niech pan chodzi na spacery, wypoczywa, traktuje to jak urlop. A wtedy wróci Pan do pracy silny i zdrowy i nikt słowa złego nie powie.


I może miała rację. Zamiast siedzieć w czterech ścianach i blednąć,
gdybyś tak pospacerował, pooddychał świeżym powietrzem, oddalił
się od ludzkiej podłości, na którą się uskarżasz, odzyskałbyś spokój
ducha. Już Zeldzie (Fitzgerald - znanej z tego, że była żoną Scotta
Fitzgeralda :razz: ) lekarz zalecił w ramach terapii długie spacery.
I jej pomagały. Tylko że to były Stany i ludzie widząc ją chodzącą
tak każdego dnia proponowali podwiezienie a gdy ta notorycznie odmawiała,
zaczęli ją uważać za nienormalną do końca - bo kto normalny chodziłby,
kiedy może jeździć? :twisted: - ale to były lata 40. Wszystko się zmienia
i co kiedyś było normalne dziś jest niepożądane - jak choćby palenie
fajek - niegdyś mus, by być męskim w przypadku mężczyzn, i światową
- jeśli się tyczyło kobiet.
_________________
Powiedzą, że to dla naszego dobra...
wydłubują nam oczy - byśmy nie widzieli,
ogłuszają - byśmy nie słyszeli,
wyrywają język - byśmy milczeli,
uszkadzają mózg - byśmy nie czuli
Ich miłość nie ma końca
 
 
Phoenix
[Usunięty]

Wysłany: 4 Marzec 2010, 20:24   

Spacery są zdrowe, ale zajmują czas i męczą.

A ja mam tyle rzeczy do zrobienia.

Książki, które chciałbym napisać. Gitara, na której chciałbym nauczyć się grać. Portale internetowe, które mają być źródłem moich pieniędzy na chleb.

Do wyboru jest - pracuj, lub odpoczywaj.
 
 
Phoenix
[Usunięty]

Wysłany: 5 Marzec 2010, 02:00   

Miło było powspominać parę spraw, w temacie.. Życie to jest nasza przygoda.

Telefas pisze:

Kto normalny chodziłby, kiedy umie jeździć.

W pracy koleżanki żartowały z tego, że tyle kilometrów a ja zawsze wieczorem na piechotę. A ja - ja mam półtorej godziny do zmiany, to dla 4 kilometrów nie będę wsiadał do autobusu.

Wspominałem o pracy. To była dla mnie przygoda. Ja nie zapomnę tamtych osób.
A te noce w BOK, kiedy miałem czytając internet parkingu pilnować - ja nie umiałem zrozumieć, za co pensję dostaję.
 
 
jobek123 

Pomógł: 18 razy
Wiek: 24
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 217
Wysłany: 5 Marzec 2010, 06:48   

telefas napisał/a:
i światową
- jeśli się tyczyło kobiet.

Ponoc w polskich realiach nie do pomyślenia było zobaczyć kobietę z papierosem na ulicy...świadczyło to o niej jednoznacznie...
 
 
ho* 
alice in wonderland


Pomogła: 44 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 08 Gru 2009
Posty: 1952
Wysłany: 5 Marzec 2010, 08:57   

Palenie raczej już dawno w modzie nie jest a palenie na ulicy- wręcz ordynarne. I zawsze świadczyło o złym smaku!
_________________
kto tam tupta po moim mostku?


http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
jobek123 

Pomógł: 18 razy
Wiek: 24
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 217
Wysłany: 5 Marzec 2010, 09:38   

ho* napisał/a:
Palenie raczej już dawno w modzie nie jest a palenie na ulicy- wręcz ordynarne. I zawsze świadczyło o złym smaku!

Tak, ale nie narzuca już takich skojarzeń jak kiedyś... tak samo jak tatuaże... dla ludzi starej daty zawsze będzie się to kojarzyło żle... świat natomiast idzie do przodu i coraz więcej rzeczy się akceptuje... wyzbywamy się stereotypów, które tak naprawdę nigdy nie znikną całkowicie... na stare obrazy wtłaczamy nowe, i pod przykrywką liberalizmu robimy to samo co robili nasi przodkowie... tyle że my jesteśmy bardziej wyrachowani a nasza walka przybrała bardziej subtelne formy...
 
 
ho* 
alice in wonderland


Pomogła: 44 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 08 Gru 2009
Posty: 1952
Wysłany: 5 Marzec 2010, 10:44   

No mnie raczej trudno posądzić o bycie człowiekiem starej daty :mrgreen:
A tatoo sama mam;) a mimo to uważam palenie na ulicy za odrynarne- sama bym umarła ze wstydu jak bym miała tak iść i palić ( a paliłam kiedyś)
_________________
kto tam tupta po moim mostku?


http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
jobek123 

Pomógł: 18 razy
Wiek: 24
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 217
Wysłany: 5 Marzec 2010, 11:10   

ho* napisał/a:
A tatoo sama mam;)

A co masz jeśli to nie jakaś tajemnica? Sam chciałem sobie zrobić ale odpowiedniego fachowca nie znalazłem, no i brak funduszy swoją drogą...jak robić to coś naprawdę pięknego...
 
 
telefas 
mięso pożera mięso


Pomógł: 96 razy
Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 2971
Skąd: NIE.BO!
Wysłany: 5 Marzec 2010, 15:55   

ho* napisał/a:
Palenie raczej już dawno w modzie nie jest a palenie na ulicy- wręcz ordynarne. I zawsze świadczyło o złym smaku!



Palenie na ulicy ordynarne? Gdzie w przeszłości było
ordynarne?

I zawsze świadczyło o złym smaku? W jakich kręgach?
_________________
Powiedzą, że to dla naszego dobra...
wydłubują nam oczy - byśmy nie widzieli,
ogłuszają - byśmy nie słyszeli,
wyrywają język - byśmy milczeli,
uszkadzają mózg - byśmy nie czuli
Ich miłość nie ma końca
 
 
telefas 
mięso pożera mięso


Pomógł: 96 razy
Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 2971
Skąd: NIE.BO!
Wysłany: 5 Marzec 2010, 16:02   

ho* napisał/a:

A tatoo sama mam;)


A zatem koniecznie napisz, gdzie go masz, jaki
a tak w ogóle to zrób fotkę i wklej na forum
zwłaszcza jeśli to "ciekawe" miejsce :mrgreen:

Cytat:

a mimo to uważam palenie na ulicy za odrynarne- sama bym umarła ze wstydu jak bym miała tak iść i palić


Obecnie coraz bardziej jest niemodne palenie na ulicy
a wkrótce, jak tak dalej pójdzie, będzie przestępstwem :lol:

Ale co jest wstydliwego w paleniu? Że niemodne i teraz
to może jakie żury tylko palą (z Wisią Szymborską na czele,
żurosławą, że tak rzeknę :cool: )

Ohydne jest publiczne żarcie - na ulicy, w restauracjach,
barach. Otwieranie mord i w.p.ie.r.(wy)dalanie kawałków innych
zwierząt, innego oślizgłego paskudztwa, pokazywanie swoich
kłów, ociekających mord - tak, to jest obrzydliwe.
_________________
Powiedzą, że to dla naszego dobra...
wydłubują nam oczy - byśmy nie widzieli,
ogłuszają - byśmy nie słyszeli,
wyrywają język - byśmy milczeli,
uszkadzają mózg - byśmy nie czuli
Ich miłość nie ma końca
 
 
graza 

Pomogła: 102 razy
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 614
Wysłany: 5 Marzec 2010, 16:45   

Cytat:
Palenie raczej już dawno w modzie nie jest a palenie na ulicy- wręcz ordynarne. I zawsze świadczyło o złym smaku!

No, to ja zawsze zachowywałam się ordynarnie i mam zły smak.
Tylko, że dotąd tego nie wiedziałam. :wink:
_________________
Ludzie mówią, że sowa była córką piekarza.
 
 
 
telefas 
mięso pożera mięso


Pomógł: 96 razy
Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 2971
Skąd: NIE.BO!
Wysłany: 5 Marzec 2010, 17:39   

Nie ty jedna, graza :razz:

Poza tym witaj po długim milczeniu :cool:
_________________
Powiedzą, że to dla naszego dobra...
wydłubują nam oczy - byśmy nie widzieli,
ogłuszają - byśmy nie słyszeli,
wyrywają język - byśmy milczeli,
uszkadzają mózg - byśmy nie czuli
Ich miłość nie ma końca
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN FORUM
mail do administratora
CZAT