Porozmawiaj prywatnie z psychiatrą i psychologiem. Zrób badania psychotechniczne. Idzie o to, abyś nie stwarzał niebezpieczeństwa w ruchu drogowym.
To tylko propozycja.
Dopisek:
Ja, gdy robiłem badania do pracy na wysokości, byłem badany także przez neurologa i laryngologa. Ich tez możesz zapytać.
Gomvert [Usunięty]
Wysłany: 7 Luty 2010, 18:15
Chyba jednak balbym sie zakazow, jeszcze by mi prawko zabrali.
Na ulotce tego co zazywam - olzapin stoi jasno ze nie wolno prowadzic pojazdow mechanicznych .Wczesniej zazywalem loquen tam byl przypis tylko w razie sennosci nie prowadzic. Troche to grubymi nicmi szyte, mimo ze loquen otumanial bardziej to ulotke mial przyjazniejsza
Na moim leku jest napisane Zyprazydon może wywoływać senność i wpływać na zdolność prowadzenia pojazdów mechanicznych i obsługi maszyn. Pacjentów, którzy zamierzają prowadzić pojazdy mechaniczne lub obsługiwać maszyny, należy pouczyć o możliwości wystąpienia takiego wpływu. Przyjęłam do wiadomości i jeżdzę samochodem codziennie. Bardzo lubię prowadzić auto Nie czuję się senna w trakcie prowadzenia samochodu refleks koordynacja wszystko w porządku. Pytałam kilka razy moich bliskich czy dobrze prowadzę auto Powiedzieli że nie widzą żadnych niepokojących rzeczy i że dobrze prowadzę Nie miałam nigdy wypadku ani żadnej stłuczki, więc jeździłam i będę jeździć samochodem
Pomogła: 42 razy Dołączyła: 30 Sty 2008 Posty: 580
Wysłany: 10 Luty 2010, 23:05
Pewnie, że chciałabym mieć prawko i samochód, ale niestety - nie wyobrażam sobie, że wstaję do pracy przed godziną szóstą załóżmy, nie wiem jak się nazywam, zasypiam na stojąco i w takim stanie miałabym prowadzić samochód? Nie ma szans...
Ogólnie w tym poneuroleptycznym przymuleniu raczej nie byłabym dobrym kierowcą, więc lepiej sobie odpuszczę.
_________________ Gdy zapomnisz już, żeś w pola
Jął pod płotem tunel ryć,
Wtedy, ile tylko wola -
Będziesz wyć mógł, wyć i wyć!
Phoenix [Usunięty]
Wysłany: 10 Luty 2010, 23:47
Przepisy mówią jasno, że jeśli zażywasz jakieś leki, to na swoją odpowiedzialność. Ty odpowiadasz za kierowanie pojazdem i nie ma okoliczności łagodzących, że na lekach. To nie psychiatra odpowiada, że nam coś zapisał, tylko my.
Gomvert [Usunięty]
Wysłany: 12 Luty 2010, 16:04
Hmm, to nie tylko kwestia wlasnej odpowiedzialnosci. Ja np wiem ze jak wypije 1 zywca to do domu samochodem tez wroce i to bez wypadku po drodze, no ale nie wolno. Tak samo z lekami, tylko ze ulotki sa roznie napisane nie wiedziec dlaczego, na 1 jest zakaz na innej sie dopuszcza. Juz pomalutku zaczynaja testowac kierowcow na substancje psychoaktywne..
http://wiadomosci.onet.pl...oholu,item.html
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum