Leczę się od jakiś 5 lat brałem różne leki w tym - na początku efectin er75 póżniej jakieś inne ale nie pamiętam jakie , w końcu trafiłem do psychiatryka zamknietego w Lipnie gdzie byłem 4 miesiące i brałem klozapol przez jakieś półtora roku albo więcej - już nie pamiętam . Później byłem dwa razy w warszawie na oddziale zapobiegania nawrotom choroby .Teraz biorę pernazin i zoloft, niby jest lepiej ale nie do końca , wracaja urojenia których się nabawiłem przez pójście do pracy w zakładach mięsnych.
A mianowicie myslałem że jestem jakimś wybrańcem i jeszcze nie osiągnąłem swoich mocy i chcą mnie upokarzać a póżniej zabić i zjeść moje ciało i te urojenia były w różnych formach i różne straszne obrazy ukazywały mi się w myślach które były powiązane z tym urojeniem np. że usmażą mnie na wielkim grilu który sam wycjągałem z magazynu , albo zamkną mnie w chłodni i mnie zamrożą, albo gdy układałem kawałki mięsa do skrzynek to mi się uroiło że to ludzkie mięso , o ijeszcze myślałem że jestem na jakiś poziomie piekła a współpracownicy są djabłami , widzjałem tam nawet Jezusa to znaczy przynajmniej był podobny. Teraz pracuję w firmie gdzie produkuje się maszyny rolnicze i mi to wszystko powraca.Pani doktor chce mnie z powrotem wysłać do Lipna(do psychiatryka) ale ja tam nie chcę bo tam jest strasznie!
Ja w końcu sam nie wiem co mi jest i proszę niech ktoś napisze co o tym wszystkim myśli
No a jaką masz diagnozę? sam mówisz, że masz urojenia- które wracają w różnych okolicznościach.
Jeśli szpital Cię trzeraża-to może jest jakiś inny w okolicy? albo nawet oddalony. Warto szukać dobrego szpitala! Bo może być dobrze-serio. ( oczywiście na ile może być w ogóle dobrze w takim miejscu).
Pomyśl też o tym na zasadzie - trzeba to przejść i wrócić zdrowszym do normalności. Pobyt tam nie będzie trwał wiecznie. Niezbyt przyjemna sprawa- wiadomo ale czasem trzeba się podleczyć.
A np. dawki leków nie może Ci dr zwiększyć byś uniknął szpitala?
No tak ale moja pani doktor , jest akurat ordynatorką w tym szpitalu i na pewno mnie gdzie indziej nie wyśle , a tam naprawdę jest dziadostwo tzn. złodziejstwo , chamstwo , poza tym warunki straszne.
A diagnoze to miałem że mam ostrą psychozę , lęki , zespół paranoidalny, no ale to wszystko to chyba jest schizofrenia nie? Nie wiem teraz jak będę na wizycie to się spytam co mi dokładnie jest , ciekawe czy sama pani doktor będzie wiedziała he.
Pewnie się spytasz czemu wcześniej się nie spytałem , szczerze mówiąc to nie wiem , jak jestem u pani doktor to się stresuję i mi mowe odbiera albo piepsze jakieś głupoty i nie panuję nad mimiką twarzy że nie wiadomo o co mi chodzi.
W ogule ja mam chyba wszystkie choroby na raz w tym schizofrenie, depresję,otępienie , opóźnienie w rozwoju i nie wiem co jeszcze , a najgorzej mnie wkurza że w otoczeniu raz traktują mnie jak dzieciaka a raz jak w ogóle nie chorego i cokolwiek co zrobię już jest uznawane za głupie i w ogóle nie wiem o co tym ludziom chodzi.
a już mi zwiększyła ale sam niewiem niby się czuję normalnie , ale jak wchodzę z kimś w rozmowę to się wszystko psuje i wszyscy się na mnie obrażają że jak ja im moge takie rzeczy mówić , co jeszcze bardziej mnie dołuje i wpędza w stan psychozy,
najlepiej to jak bym miał broń to bym sobie w łeb strzelił , ale znowu kto wie co tam później jest , a jak jest jeszcze gorzej , czuję się jak w takiej klatce ani w tą stronę ani w tą bo i tak źle, i tak źle.
No tak ale moja pani doktor , jest akurat ordynatorką w tym szpitalu i na pewno mnie gdzie indziej nie wyśle
Pani ordynatorka nie jest twoim opiekunem prawnym, żeby miała gdzieś
cię wysyłać. Sam się wyślij, dobrze by było przy pomocy rodziny.
_________________ Powiedzą, że to dla naszego dobra...
wydłubują nam oczy - byśmy nie widzieli,
ogłuszają - byśmy nie słyszeli,
wyrywają język - byśmy milczeli,
uszkadzają mózg - byśmy nie czuli
Ich miłość nie ma końca
Myślę że moja pani doktor(nie chcę jej obrażać) ale ona chyba sama nie wie co mi jest , tak jak napisałem wcześniej- to gdy byłem w szpitalu to miałem djagnozę - psychoza , zespół paranoidalny. Gdy wyszedłem ze spitala przez jakiś czas jeszcze brałem klozapol przez kory bardzo przytyłem , brałem go też jeszcze gdy byłem w Warszawie na oddziale zapobiegania nawrotom choroby , dopiero kiedy byłem tam drugi raz to mi zmieniono na zoloft i perazin który mi przepisała młoda pani doktor która była tam na starzu.Po wyjściu z tamtąd zacząłem szukać pracy i znalazłem w firmie krókowiak w Brześciu Kujawskim , ale tam też jest syf i dziadostwo i mi znowu wszystko wraca , a pani doktor powiedziała , bo ja chciałem znowu do Warszawy ale Ona najpierw powiedziała że mószę iść do lipna bo się jej przyznałem że popijałem alkochol i mam tam iść w ramach odwyku i dostanę też psychologa który ma mi pomóc w problemach psychicznych , ale jak już napisałem nie chcę tam iść bo tam jest syf i dziadostwo.
I nie wiem co mam już robić.
Najlepiej to jag by mi dali rentę ok 1000zł i żebym sobie siedział w domu ale wiadomo jak jest w tym kraju
Najlepiej to jag by mi dali rentę ok 1000zł i żebym sobie siedział w domu ale wiadomo jak jest w tym kraju
Taka renta? Po ilu przepracowanych latach? Znam dziadków
(takich, którym jeszcze emerytura się nie należy - około
60letnich, którzy wyglądają z powodu chorób jakby mieli
z 80 lub więcej - po przebytych chorobach, nawrotach
nowotworowych, chemiach itd. - i renty mają 700-800 zł).
A ty byś chciał ot, tak - patyka...
A co do lekarza i leczenia - znajdź innego psychiatrę.
Masz do tego prawo i w ramach funduszu za to przecież
nie zapłacisz. Może dobierze ci ten inny leki i będzie lepiej.
_________________ Powiedzą, że to dla naszego dobra...
wydłubują nam oczy - byśmy nie widzieli,
ogłuszają - byśmy nie słyszeli,
wyrywają język - byśmy milczeli,
uszkadzają mózg - byśmy nie czuli
Ich miłość nie ma końca
No tak ale moja pani doktor , jest akurat ordynatorką w tym szpitalu i na pewno mnie gdzie indziej nie wyśle
Pani ordynatorka nie jest twoim opiekunem prawnym, żeby miała gdzieś
cię wysyłać. Sam się wyślij, dobrze by było przy pomocy rodziny.
Dokładnie- Tobie potrzebne tylko skierowanie, które może wystawić i lek. rodzinny!
Moim zdaniem warto poszukać w miare rozsadnej placówki bo my tak straciliśmy z 6 lat na bezsensowne "leczenie" w koszmarnym szpitalu, ktrore NIC nie dawało. Az w koncu znalazł sie dobry szpital i na serio teraz wszystko wygląda inaczej.
Pomogła: 57 razy Wiek: 24 Dołączyła: 24 Gru 2005 Posty: 971 Skąd: prawie Warszawa
Wysłany: 7 Luty 2010, 21:02
A dlaczego właściwie MaciekG ma zmieniać psychiatrę, nie chce iść do szpitala w Lipnie to grzecznie dziękuje i dalej leczy się ambulatoryjnie. Mnie moja pani dr też wysyła od roku na oddział dzienny i jakoś do tej pory nie udało jej się mnie przekonać, przecież nie można nikogo do niczego zmusić chyba, że zagraża sobie i otoczeniu. Po prostu grzecznie podziękować i powiedzieć, że na razie nie widzi się potrzeby leczenia w szpitalu.
Maćku witaj na forum, czuj się tu dobrze.
A dlaczego właściwie MaciekG ma zmieniać psychiatrę
Bo jego lekarka jest ordynatorką pewnego szpitala
do którego on nie chce iść (a nie w ogóle - tylko akurat
tego),a ta jego lekarzyca nie skieruje go do jakiegoś
konkurencyjnego. Dlatego, żeby pójść do innego niż
ten w Lipnicy szpitala, powinien zmienić psychiatrę.
Proste.
_________________ Powiedzą, że to dla naszego dobra...
wydłubują nam oczy - byśmy nie widzieli,
ogłuszają - byśmy nie słyszeli,
wyrywają język - byśmy milczeli,
uszkadzają mózg - byśmy nie czuli
Ich miłość nie ma końca
Ale chyba nie mówimy o zmianie psychiatry? Tylko o zmianie szpitala ewentualnie? skoro TEN akurat autora przeraża....
O jednym i drugim, bo jak pisze:
MaciekG napisał/a:
Myślę że moja pani doktor(nie chcę jej obrażać) ale ona chyba sama nie wie co mi jest
- czyli nie ma do niej zaufania.
Cytat:
a pani doktor powiedziała , bo ja chciałem znowu do Warszawy ale Ona najpierw powiedziała że mószę iść do lipna
- a ta go kieruje tam, gdzie on nie chce iść ze względu na warunki
w nim panujące.
_________________ Powiedzą, że to dla naszego dobra...
wydłubują nam oczy - byśmy nie widzieli,
ogłuszają - byśmy nie słyszeli,
wyrywają język - byśmy milczeli,
uszkadzają mózg - byśmy nie czuli
Ich miłość nie ma końca
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum