mike Pomógł: 9 razy Dołączył: 09 Mar 2006 Posty: 114 Skąd: warszawa
Wysłany: 2 Sierpień 2007, 16:25 Silny neuroleptyk na sen,help!
Cześć,Witam Jestem teraz na etapie gdy będę odstawiał uzależniające benzodiazepiny(znów:( Poproszę lekarza aby klonazepam zastąpił mi relanium i stopniowo z niego zchodził.Już teraz najprościej pisząć wierce się i denerwuje,że nie moge usnąć,bombardują mnie natrętne myśli wywołujące lęk.Osłabiony jestem zamiast się regenerować..Nie chce brać typowych leków nasennych gdyż one są z grupy właśnie bdz,a ja mam tendencje do szybkiego uzaleznienia się i przyjmowania to coraz większych dawek.Poradźcie mi proszę jakiś silny neuroleptyk na sen co dużego chłopa może powalić;D Z góry będę wdzięczny Przed chwilą dobry kolega na gg polecił mi chloroprotixen.Może to właśnie ten lek?Życze wszystkim zdrowia,które jest nadrzędną sprawą.Pozdrawiam
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 23 Kwi 2006 Posty: 182
Wysłany: 2 Sierpień 2007, 21:40
Oiselle na uspokojenie i sen zażywała Tisercin...
_________________ Myśli zakazane...
myszowór/hutliwiec:) [Usunięty]
Wysłany: 2 Sierpień 2007, 21:46
jeśli chcesz tylko coś nasennego to zolpic (zolpidem) nie jest bdz.chociaż ulotka mówi coś o możliwym uzależnieniu to brałem go 3 miesiące i takowego nie stwierzdziłem.także mój lekarz u swoich pacjentów!
pozdro!
koma [Usunięty]
Wysłany: 2 Sierpień 2007, 22:11
..............................
Ostatnio zmieniony przez koma 6 Wrzesień 2008, 06:23, w całości zmieniany 1 raz
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 13 Maj 2006 Posty: 1258 Skąd: Poznań
Wysłany: 2 Sierpień 2007, 23:03
Osobiście mogę polecić Tisercin, jest za darmo i dobrze działa.
mike Pomógł: 9 razy Dołączył: 09 Mar 2006 Posty: 114 Skąd: warszawa
Wysłany: 9 Sierpień 2007, 14:09
Zdecydowaliśmy się z lekarzem na ten chloroprotixen(też bezpłatny).Czuje,że pomaga bo zacząłem wreszcie spać jak człowiek.Biore go w niedużej dawce.Dzięki za Wasze wpisy,tisercin naturalnie też rozważaliśmy a jeśli chodzi o stilnox to po dłuższym stosowaniu niestety uzaleznia.Zdróweczka for all
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 13 Maj 2006 Posty: 1258 Skąd: Poznań
Wysłany: 9 Sierpień 2007, 14:43
No popatrz! Chlorprothixen bezpłatny! A ja jak brałam to płaciłam 3.40 za paczkę.
mike Pomógł: 9 razy Dołączył: 09 Mar 2006 Posty: 114 Skąd: warszawa
Wysłany: 10 Sierpień 2007, 17:57
Tak,możliwe że jednak około tylu kosztuje Ja wykupiłem lekarstwa na 3 miesiące kuracji,w sumie zapłaciłem 30zł,ale wydawało mi się,że apteka pobrała nocną prowizje i zapłaciłem tylko za relanium.A jak chloroprotixen działał na Ciebie Glen i Twój sen?
Baxer, a Ty ile chloroprothixenu brałeś/bierzesz? mi psychiatra przepisała na sen 50 mg, co wzięłam wczoraj wieczorem i nie mogłam się wybudzić, rozkręcić po obudzeniu...
Moczymordko, jak na Ciebie działał? chodzi mi o jakiekolwiek skutki uboczne...
pozdrawiam:)
_________________ "Cierpienie należy do życia. Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz. Pogódź się z tym mała dziewczynko..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum